Jak Monika zbudowała fundamenty spokojnego przywództwa w swojej firmie

Case study

Monika zarządzała 6-osobowym zespołem i czuła, że intuicja przestaje wystarczać. W procesie mentoringu zbudowała fundament, który daje jej więcej spokoju w trudnych rozmowach.

Monika zarządzała 6-osobowym zespołem. Przyszła w momencie, w którym intuicja przestała jej wystarczać i czuła, że nie reaguje właściwie na zachowania ludzi w zespole. Była albo zbyt emocjonalna, i nawet kiedy próbowała to ukryć, to ludzie to widzieli, albo milczała i tłumaczyła swoje decyzje zamiast przekazać je konkretnie.

Skąd startowała Monika?

  • Zespół się rozrastał.
  • Czuła, że jej kompetencje stają się niewystarczające, bo komunikacja z ludźmi była nieefektywna – nie wykonywali jej poleceń w sposób prawidłowy.
  • Zaczynała kierować się emocjami zamiast spokojem wewnętrznym – albo nadmiernie tłumaczyła swoje decyzje, albo komunikowała je zbyt ostro.
  • Jej poczucie wartości jako liderki spadało.
  • Miała wrażenie, że na wszystko reaguje niewłaściwie i za dużo czasu zajmują jej ludzie zamiast rozwój firmy.

Czego najbardziej potrzebowała?

  • Mieć pewność, że robi dobrze, kiedy obstaje przy swoim zdaniu.
  • Wiedzieć, jak rozmawiać z ludźmi, kiedy rozmowa idzie nie po jej myśli.
  • Poczuć się dobrze w roli liderki, a nie tylko udawać, że tak się czuje, żeby rozwijać ludzi właściwie i bardziej skupić się na rozwoju firmy.

Kluczowy aspekt zmiany to praca nad sobą, świadomość i proces – nie tylko pojedynczy tip czy gotowy skrypt rozmowy. Na początku myślała, że tipy czy skrypty wystarczą, ale w toku współpracy zrozumiała, że to jej emocje i postawa kształtują zespół.

Co zrobiła Monika, żeby zbudować fundament?

  • Weszła w proces mentoringu 1:1.
  • Zaczęła patrzeć na relacje z pracownikami bardziej świadomie – umiała ocenić z czego bierze się ich emocjonalność i przestała próbować się opiekować ich emocjami.
  • Uczyła się robić pauzę, kiedy emocje brały górę.
  • Przestała traktować stres jako dowód słabości, a zaczęła jako informację.

Co się zmieniło po ponad pół roku?

  • Łatwiej jej zrozumieć, o co chodzi pracownikowi – nawet kiedy jest to ukryte „między wierszami”.
  • Nie odbiera agresywnych wypowiedzi jako ataku, tylko analizuje ich kontekst i cel.
  • Potrafi reagować spokojem nawet w trudnych sytuacjach, bo wie, że nie każdy emocjonalny komunikat zasługuje na uwagę.
  • Wie, dokąd chce iść jako liderka, co daje jej większą łatwość w osiąganiu celów, zamiast przejmowaniu się problemami.
  • Widzi, że trudne sytuacje mogą być szansą na rozwój jej jako osoby.

Na takim fundamencie można budować zaangażowany zespół, lepsze wyniki i więcej spokoju wewnętrznego.

Badanie potrzeb

Nie wiesz jeszcze, czy nasza współpraca jest dla Ciebie? A może już wiesz, ale chcesz podjąć świadomą decyzję odnośnie współpracy? Podczas 20 minutowego spotkania opowiem Ci o procesie, a Ty zyskasz szansę bliższego poznania mnie. Kliknięcie w link przeniesie Cię do formularza z pytaniami. Następnie prześlę Ci link do mojego kalendarza.

bezpłatnie